Okiem drużyny 2009/2010 - Dynamo Sosnowiec
Oceny: / 7
KiepskiBardzo dobry 
Redaktor: Paweł Kaleta   
26.07.2010.

Czas podsumowań sezonu 2009/2010 przez kierowników drużyn, kapitanów i zawodników.

Na pierwszy ogień poszła drużyna Dynama Sosnowiec, która po przeciętnej  grze na jesieni, udowodniła na wiosnę, żę ciężką pracą można poprawic swoje rezultaty w tabeli i poczynania boiskowe.

Na pytania podsumowujące odpowiadał Marcin Pośpiech, który jest kierownikiem drużyny Dynama.

 

 

Marcinie na początek proszę Cię o parę zdań odnośnie gry twojej drużyny w zakończonym właśnie sezonie, jak oceniasz ich postawę?
Jesień taka sobie (jeśli chodzi o wyniki, bo gra bywała dobra), ale już wiosną było świetnie, co odczuła na własnej skórze większość drużyn. Według statystyk mamy 3-cią najlepszą obronę w lidze. Bolączką jest mała liczba strzelonych bramek (tu zajmujemy niechlubne 4 miejsce od końca). Generalnie uważam, że eksplozja naszej dobrej gry i formy przyszły po rzetelnie przepracowanej przez większą część drużyny zimie. Za sukces uważam również to, że drużyna jest coraz mocniej zespolona. Nie jest przypadkiem to, że dodatkowo mobilizujemy się przed meczami okrzykami etc.

Miejsce w tabeli po zakończeniu sezonu - satysfakcja czy jakieś małe rozczarowanie i niedosyt?
Zdecydowanie niedosyt. Przecież na bodajże 2 kolejki przed końcem mieliśmy szansę na 3 miejsce! A układ tabeli (miejsca 4, 5 i 6) uformowały się dopiero w ostatnim zaległym meczu. Satysfakcjonuje mnie styl gry, który z meczu na mecz jest coraz lepszy, chociaż jak pewnie wszystkim, tak i nam zdarzały się doły.

Za Wami 22 rozegrane mecze ligowe, na pewno też sporo godzin treningów oraz sparingów. Pomogło to w przetrwaniu sezonu?
Jestem przekonany, że praca w okresie zimowym nie poszła na marne. Założenia mieliśmy proste – wobec metrowych zasp, kiedy nie dało się grać, mieliśmy biegać i pracować nad formą. Na szczęście włodarze boiska na będzińskiej Sarmacji odśnieżali je dla drużyn wynajmujących boisko, z czego skorzystaliśmy i my, grając po nich.

 

 Przedsezonowe ustalenia taktyki, korygowanie błędów podczas przerwy zimowej - zadziałało czy były jednak problemy aby przenieść wszystko na reali ligi ?
Jedyne problemy jakie były, i właściwie są nadal, to te z murawą. Bo w kieszeń sobie można wsadzić założenia, granie z pierwszej piłki itd., skoro wystarczy, że piłka podskoczy na grudzie błota lub kępce trawy. Obserwowałem wiele meczy ligowych i w większości z nich o wyniku niestety decydował przypadek. Mam nadzieję, że temat jednak wkrótce będzie zamknięty i następny sezon zagramy na sztucznej trawie.

Która drużyna sprawiła Wam najwięcej trudności a która najmniej w minionym sezonie i dlaczego?
Najmniej trudności chyba Sielec podczas rudny rewanżowej. Nie chcę dołować chłopaków z Sielca, ale to był mecz na jedną bramkę. Najwięcej trudności sprawiła nam Pogoń, ponieważ dzień przed meczem z nimi graliśmy z Juliuszem. Ten mecz kosztował nas mnóstwo sił i niestety odbiło się to negatywnie na meczu z Pogonią.

Czy zaskoczyły Cię jakieś wyniki meczy w tym sezonie?
Największa niespodzianką było zwycięstwo grających w 10-ciu Diabłów nad Gwiezdną.

Typowania przedsezonowe układu tabeli, sprawdziły się czy jest jakaś niespodzianka?
Myślałem, że Unię stać na więcej. Rozczarowało również Centrum i Gwiezdna, którą stawiałem przed sezonem na drugim miejscu, oczywiście za Dynamem J.

Jest okres wakacyjny, dużo czasu na przygotowania np popołudniami lub w weekendy. Planujecie jakieś zmiany personalne w drużynie?
Wymieniamy 5 zawodników. W chwili obecnej dogadaliśmy się z Marcelem Płachtą i Mateuszem Batorem (poprzednio w Gwiezdnej), którzy z pewnością nas wzmocnią. Reszta negocjacji w toku. Równie ważną zmiana jest to, że naszemu obrońcy, Patrykowi Arent, udało się pozyskać dla nas sponsora. Jest nim firma Z&Z MotoArt z Sosnowca, którym pięknie dziękujemy za nowe stroje. I wprawdzie zmieniamy stroje na żółto-czerwone, to na sercu pozostanie „stare” godło Dynamo Sosnowiec.

Jako przedstawiciel drużyny, opisz atmosferę w lidze. Może ktoś nabierze ochoty aby dołączyć do jednej z drużyn lub zgłosić swoją drużynę.
Największa reklamą, tak dla ligi, jak i dla miasta, będzie rozgrywanie meczy na sztucznej nawierzchni. Wielokrotnie, kiedy chciałem zwerbować nowych zawodników, słyszałem odmowę jak tylko dowiedzieli się, że gramy na Klimontowie. Już teraz, grając sparingi na boisku Czarnych, zauważałem zatrzymujących się gapiów. Gdyby jeszcze były tam miejsca siedzące, to jestem pewien, że z czasem zapełnialibyśmy stadiony ;)

Jest drużyna której kibicujesz w lidze? jeżeli tak to dlaczego?
Od początku tylko jednej – Dynamo Sosnowiec. Natomiast sympatią darzę wielu zawodników (zwłaszcza Dąbrovii), z kilkoma chłopakami z Gwiezdnej grywamy zimą na sali i kibicuję kilku z nim, żeby przeszli do nas J

 W  tym sezonie były 133 mecze, padło w nich 591 goli. Jak oceniasz aktualnie poziom gry w lidze, prezentowany przez drużyny? Czy ilość tych zdobytych goli jest potwierdzeniem atrakcyjności meczy i przekłada się na jakość meczy czy jednak jest przypadkiem?
Hmmm, czyli średnio wychodzi prawie 4,5 goli na mecz. Oczywiście przekłada się to na atrakcyjność meczy, ale jak mówiłem wcześniej, część bramek wynikała nie tyle z błędów defensywy, co z fatalnych warunków w jakich były rozgrywane mecze.

Na koniec chcę abyś wyraził swoją opinię o każdej drużynie po tym sezonie.

Pogoń – Zdecydowany dominator tego sezonu. Mieli szansę na większe wyśrubowanie rekordu, ale poprzez własne zaniedbania i niedopatrzenia, sami skazali się na 2 walkowery za złamanie Regulaminu Ligi.

Juliusz – W tym sezonie dwukrotnie ich pokonaliśmy, co nie ukrywam, cieszy, bo łatwym przeciwnikiem nigdy nie byli. A poza tym po raz kolejny na podium i po raz kolejny bez mistrzostwa. Niezależnie od formy, ekipa z którą należy się liczyć.

Dąbrovia – Grają równo i co ważne czysto, chociaż podczas naszego ostatniego meczu widziałem czaszki w oczach Tomka Glanowskiego kiedy gonił Darka Koziorowskiego, który odebrał mu piłkę.

Politechnika – po tym sezonie nie zmieniam o nich zdania, a kilka ich meczy widziałem. Szczęście i przychylność sędziów ich nie opuszczają.

Gwiezdna – w chwili obecnej chyba w stanie rozkładu i wewnętrznych rozłamów. Braki organizacyjne i  chaos na boisku. Co mnie cieszy o tyle, że już teraz skorzystało na tym Dynamo.

Niwka
– dobrze grali jesienią. Wiosną trochę gorzej, chociaż skład im się chyba drastycznie nie zmienił. Nie wiem skąd taka zmiana.

Centrum – ciężko powiedzieć coś dobrego o drużynie, która w aż 6 meczach nie wystawia wyjściowej 11-stki.

Sielec – pierwszy mecz graliśmy w wodzie, a drugi Sielec grał podobno mocno osłabiony. Czekamy więc na silniejszy Sielec w następnym sezonie.

Pompa – zaskoczyło mnie trochę tak niskie miejsce i tak duża liczba straconych bramek.

Unia – widzę, że Rafał stara się ich poukładać, ale szczerze mówiąc, to ich gra wydaje mi się strasznie chaotyczna i pełna przypadków.

Diabły – dwukrotnie grali mecze w siedmiu i dziewięciu, trzykrotnie w 10-ciu. Z takim zaangażowaniem – murowany spadkowicz.


Do ulubionych (14) | Zacytuj | Odsłon: 277

Komentarze (1)
RSS komentarzy
1. 30-07-2010 07:06
 
Odważny wywiad
Gratuluje Martini! 
Fajny , odważny wywiad. Niezłe tezy:)
Zarejestrowany
 
Tomasz Krasiński

Tylko zalogowan użytkownicy mogą komentować materiały .
Proszę zaloguj się lub zarejestruj.

Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6
AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com
All right reserved

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »