Okiem Drużyny: Pompa Barszcze
Oceny: / 5
KiepskiBardzo dobry 
Redaktor: Paweł Kaleta   
11.01.2010.
Pompa Barszcze - drużyna zajmująca po rundzie jesiennej 8 miejsce w ligowej tabeli odnosiła swoje wzloty i upadki. Czy była to wina leżąca wyłącznie w sprawach wewnętrzych zespołu, czy może jednak trafiali na różną formę przeciwników? Między innymi na te pytania odpowie kierownik Pompy - Krzysztof Agdan.

 

 

Jak po zakończeniu rundy jesiennej oceniłbyś grę swojej drużyny?
Styl gry Pompy poprawia się z sezonu na sezon. Patrząc na całokształt wydaje mi się, że stajemy się coraz lepsi. Dużym problemem jest brak stabilności formy. W jeden weekend potrafimy zagrać świetne zawody, by w kolejnym meczu zaprezentować najgorsze oblicze naszej ekipy. Realnie oceniając jesień myślę, że 4-5 punktów więcej było w naszym zasięgu. Na nasze wyniki patrzymy jednak przez pryzmat wymiany połowy składu przed sezonem i plagę kontuzji. Biorąc te dwa czynniki pod uwagę, oceniam naszą grę pozytywnie.

Czy zajmowane przez Waszą drużynę miejsce w tabeli jest adekwatne do tego, jakie zakładaliście sobie przed sezonem na pierwszą rundę?
Nie mieliśmy konkretnych założeń, co do wymarzonej pozycji w lidze, jednak zawsze zakładamy, żeby wylądować przynajmniej oczko wyżej niż w poprzednim sezonie. Liga jest nieobliczalna i wyniki potrafią zaskakiwać. Jeśli któraś z drużyn utrzyma stabilną formę, może wykorzystać to zamieszanie, ugrać sporo punktów i wylądować naprawdę wysoko.

Czy natknęliście się na jakieś problemy w ciągu 11 rozegranych dotychczas spotkań tego sezonu?
Naszym największym problemem była słaba frekwencja. Z 24-osobowej kadry na mecze przychodziło 11-13 osób. Były osoby, które prawie całkowicie odpuściły sobie grę w Pompie, jednak największym utrapieniem była plaga kontuzji i chorób kilku podstawowych graczy.

Przed sezonem na pewno dużo rozmawialiście o swojej grze jak również o nowych założeniach taktycznych. Czy udało przenieść się to do gry lidze?

W naszym przypadku przedsezonowe treningi miały na celu integrację drużyny i obycie z piłką. Taktyczne założenia przedstawia na bieżąco przed każdym meczem nasz trener Krakers, który świetnie zna każdą z drużyn ALPN. Jednak założenia to jedno, a realizacja drugie. Boiskowa weryfikacja często bywa brutalna.

Który mecz był dla Was najtrudniejszy i dlaczego?
Najtrudniej grało się z drużyną Gwiezdnej. To jedna z najlepiej przygotowanych kondycyjnie drużyn, najwięcej biegająca, a my nie mieliśmy tego dnia nikogo na zmianę. Graliśmy naprawdę nieźle, wreszcie nawiązując równą walkę z drużyną pomarańczowych. Każdy zostawił dużo zdrowia na boisku. Przegraliśmy jedną bramką, ale niedosyt po tym meczu pozostał na długo. Myślę, że przy większej kadrze meczowej mielibyśmy duże szanse na ugranie lepszego wyniku.

Drużyna, z którą najlepiej Wam się zagrało na jesieni?
Pod względem pogody- z Politechniką, pod względem emocji- z Niwką i Dąbrovią, pod względem wyniku- z Diabłami.

Przewidywania przedsezonowe, co do układu tabeli, sprawdzają się w jakimś stopniu czy raczej jest zaskoczenie?
Od początku moim faworytem do mistrzostwa jest Pogoń i jak widać chłopaki grają swoje. Zaskakuje niska pozycja Juliusza i dość wysoka drużyny z Niwki, chociaż w przypadku tych drugich trzeba przyznać, że w 100% na to zasłużyli. Jeśli chodzi o dolną część tabeli to mniej więcej taki układ sobie wyobrażałem.

Wynik, którego meczu w lidze najbardziej Cię zaskoczył?
Powinniśmy się powoli przyzwyczajać do tego, że przy takim poziomie i zaangażowaniu drużyn żaden wynik nie powinien już dziwić. Mimo, że już dawno puściliśmy te wydarzenia w niepamięć, nigdy nie wyjaśnimy rozmiaru porażek z pierwszych kolejek. Potrafimy grać w gorszym stylu i osiągać przy tym o wiele lepsze wyniki. Mam nadzieję, że w rundzie rewanżowej zaskoczymy wszystkich pozytywnie.

Jest sporo czasu w zimę na transfery, czy Twoja drużyna skorzysta z tej możliwości, czy jednak nie potrzebujecie zmian?
Drobna kosmetyka- wymienimy zawodników praktycznie niegrających. Na wiosnę wrócą gracze do tej pory kontuzjowani, więc wielkiej rewolucji w składzie nie przewidujemy.

Jest w lidze drużyna, którą darzycie jakąś sympatią szczególną lub kibicujecie jej?
Każdy z chłopaków na pewno inaczej odpowiedziałby na to pytanie i nie mogę wypowiadać się w temacie ich sympatii. Myślę, że w każdym naszym meczu panuje dobra atmosfera. Koleżeńsko najbardziej związani jesteśmy chyba z Niwką.

Czego można się spodziewać po Waszej drużynie w rundzie wiosennej?
Poprawy frekwencji na meczach, więcej wzlotów niż upadków, no i awansu w tabeli

Jak podoba się atmosfera w lidze 3 już sezonu rozgrywek?

Atmosfera w lidze jest bardzo dobra. Wszyscy praktycznie się znają, a większość spotkań, mimo zaciętej walki, rozgrywa się w charakterze przyjaźni i koleżeństwa. W sprawach organizacyjnych też widać wzajemne wsparcie. Oczywiście bywają zgrzyty, ale jak ponad dwustu facetów jest ze sobą prawie 3 lata to nie zawsze może być kolorowo.

Znasz już możliwości i potencjał drużyn po pierwszej rundzie. Jak wyobrażasz, więc sobie Waszą drużynę na Wiosnę, które miejsce chcielibyście zdobyć?
Jak mówiłem wcześniej- oczko wyżej niż rok temu to minimum. Biorąc pod uwagę naszą pozycję startową do rundy wiosennej i zakładaną korektę błędów z przeszłości myślę, że 6 miejsce jest jak najbardziej w zasięgu drużyny Pompy.

Czego Wam, życzyć na rundę rewanżową?
Zdrowia.

Proszę o krótką wypowiedź o każdej drużynie:

Pogoń - o super grze drużyny z Pogoni mówiłem już niejednokrotnie, więc nie ma, co się powtarzać. Na boisku nie przegrali żadnego meczu, konsekwentnie zdobywają komplet punktów. Murowany faworyt do mistrzostwa.

Gwiezdna - choć wszystko w ALPN jest możliwe wydaje się, że w najbliższych kolejkach to pomarańczowi mogą nawiązać walkę z Pogonią. Jedna z najlepiej przygotowanych kondycyjnie drużyn, grają szybką piłkę, a prezentowana forma przekłada się na wyniki.

Dąbrovia - po słabym starcie panowie z Dąbrowy nabrali wiatru w żagle i zgarniając większość z puli dostępnych punktów zasłużenie wylądowali na podium.

Politechnika - drużyna biało-niebieskich jak zwykle prezentuje swój wysoki poziom, stale goszcząc w duże tabeli. Do pełni radości brakuje chyba tej nuty szczęścia, która od zawsze towarzyszyła im na meczach.

Niwka - zdecydowanie czarny koń tej rundy. Nie znajdowała się w gronie kandydatów do górnej części tabeli drużyna z Niwki podjęła walkę z najlepszymi, co w efekcie przełożyło się na ich pozycję. Są groźnym i bardzo niewygodnym rywalem.

Centrum - jak na obrońcę tytułu należałoby spodziewać się trochę więcej po tej drużynie, przynajmniej, jeśli chodzi o zajmowaną lokatę. Do gry nie można mieć zastrzeżeń. W kilku przypadkach o dorobku punktowym decydowała jedna bramka. Mają fajne nowe stroje.

Juliusz - duże rozczarowanie tej rundy. Pięć porażek z rzędu w środkowej części sezonu bardzo odbiło się dorobku tej drużyny. To znana i renomowana firma w ALPN i można się spodziewać, że na wiosnę Juliusz odbije sobie, co stracił.

Dynamo - wiecznie niespełniona drużyna. Grają dobrą piłkę, nie są łatwym rywalem dla reszty, ale chyba brakuje im trochę szczęścia.

Unia - jeżeli chodzi o dolną część tabeli to drużynę Unii należy ocenić na 5. Trzy wygrane z drużynami bezpośrednio rywalizującymi i do tego remis z liderem to niezły wynik jak na debiutanta, choć chłopaki na pewno czują niedosyt i na wiosnę będą jeszcze lepsi.

Sielec - dziwi bardzo niska pozycja tej drużyny. Świetnie grają z kontry, są bardzo groźni w stałych fragmentach gry, na pewno stać ich na więcej.

Diabły - drużyna z dużym potencjałem i wolą walki. Mają wielkie problemy kadrowe, które są główną przyczyną ich pozycji. Jeśli się z nimi uporają, są w stanie trochę zamieszać.


Do ulubionych (10) | Zacytuj | Odsłon: 307

Skomentuj
RSS komentarzy

Tylko zalogowan użytkownicy mogą komentować materiały .
Proszę zaloguj się lub zarejestruj.

Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6
AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com
All right reserved

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »